2 listopada podczas obchodu rejonu służbowego dzielnicowy sprawdzał miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. W jednym z pustostanów funkcjonariusz odnalazł 36-latka, który był wychłodzony, mówił nieskładnie i potrzebował pomocy. Policjant natychmiast powiadomił zespół ratownictwa medycznego; po badaniu ratownicy zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do szpitala.
Jak rozpoznać wychłodzenie organizmu?
Wychłodzenie może objawiać się kilkoma charakterystycznymi symptomami. Należą do nich silne dreszcze, ogólne osłabienie, nadmierna senność oraz problemy z koordynacją ruchową i mową. U osób dotkniętych hipotermią pojawia się dezorientacja, a oddech może stać się spowolniony. Alkohol może maskować odczuwanie zimna i przyspieszać utratę ciepła, dlatego nie wolno zakładać, że osoba leżąca w przestrzeni publicznej odpoczywa lub jest wyłącznie pijana.
Gdzie zgłaszać osoby narażone na wychłodzenie?
W sytuacjach zagrażających życiu należy dzwonić pod numer 112 i podać dokładną lokalizację oraz opis stanu osoby. W przypadkach bez bezpośredniego zagrożenia zdrowia można wskazać miejsca, gdzie przebywają osoby bezdomne, za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, wybierając kategorię "Osoba bezdomna wymagająca pomocy". Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa nie zastępuje numeru alarmowego i nie służy do zgłaszania przypadków wymagających natychmiastowej interwencji.
Dlaczego kontrole miejsc zamieszkania bezdomnych są ważne?
Regularne sprawdzanie pustostanów, piwnic i altanek pozwala na szybsze wykrycie osób w stanie wychłodzenia i na udzielenie im pomocy medycznej. Policjanci wykonują takie kontrole zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla życia. Mimo tych działań funkcjonariusze nie są w stanie odwiedzić wszystkich miejsc jednocześnie, dlatego istotna pozostaje współpraca społeczności lokalnej i przekazywanie informacji o osobach potrzebujących wsparcia.
Mężczyzna odnaleziony w Świętochłowicach został przewieziony do szpitala.