Funkcjonariusze z Dąbrowy Górniczej doprowadzili do zatrzymań trzech osób powiązanych z serią kradzieży elektronarzędzi w jednym ze sklepów budowlanych na terenie miasta. Do przestępstw dochodziło między majem a czerwcem 2026 roku. Łączna wartość skradzionego sprzętu wyniosła blisko 33 tys. zł.
Jak przebiegał proceder?
W toku postępowania śledczy ustalili, że w przestępstwach uczestniczyła kobieta zatrudniona w sklepie jako pracownik ochrony. 29-letnia mieszkanka Dąbrowy Górniczej wykorzystywała uprawnienia do swobodnego poruszania się po obiekcie i wyprowadzała elektronarzędzia poza teren sklepu. Uzyskany w ten sposób sprzęt trafiał następnie do dwóch wspólników – 27-letniego mieszkańca Sosnowca oraz 22-letniej mieszkanki Dąbrowy Górniczej.
Gdzie trafiał skradziony sprzęt?
Śledczy ustalili, że część skradzionych urządzeń była sprzedawana w punktach skupu i lombardach. Transakcje miały umożliwić szybkie zbycie towaru i uzyskanie gotówki. Zabezpieczony materiał dowodowy pozwolił na połączenie sprzedaży z wcześniejszymi kradzieżami.
Jakie zarzuty postawiono zatrzymanym?
Wszystkie trzy osoby usłyszały łącznie 28 zarzutów związanych z kradzieżami i oszustwami. Postępowanie objęło przestępstwa z okresu maj–czerwiec 2026 roku. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd.
Co mówi prawo i jakie są rekomendacje?
Pomoc w zbywaniu rzeczy pochodzących z przestępstwa również podlega odpowiedzialności karnej. Lombardy oraz inne punkty obrotu używanymi przedmiotami mają określone obowiązki związane z przyjmowaniem rzeczy do sprzedaży i powinny sprawdzać źródło pochodzenia przedmiotu. Podejrzenia dotyczące pochodzenia towaru można zgłaszać do najbliższej jednostki policji lub pod numer 112.