W ubiegłym tygodniu na odcinku autostrady A4 policjanci z Komisariatu Policji II w Rudzie Śląskiej zauważyli tworzący się korek i osoby poruszające się po jezdni. Funkcjonariusze zatrzymali służbowy radiowóz, wysłuchali relacji świadków i zlokalizowali uszkodzony pojazd. W środku znajdował się przytomny, zakrwawiony mężczyzna, którego stan wskazywał na bezpośrednie zagrożenie życia. Sytuacja wymagała szybkiego działania i ostrożności.
Co się wydarzyło na A4?
Jadąc na zajęcia strzeleckie, sierż. Jakub Dymek i st. post. Marcin Krawczyk zauważyli ruch pieszych na nitce autostrady oraz pojazd uszkodzony w środkowym pasie. Po rozmowie ze świadkami podjęli decyzję o sprawdzeniu wnętrza auta. W środku znajdował się mężczyzna z widocznymi obrażeniami i krwawieniem. Ze względu na stan pojazdu policjanci wydobyli go przez rozbity szyberdach.
Jak wyglądała akcja ratunkowa?
Policjanci wykonali czynności umożliwiające bezpieczne wydobycie poszkodowanego i udzielili mu pierwszej pomocy na miejscu. Po udzieleniu wsparcia medycznego funkcjonariusze przekazali poszkodowanego służbom odpowiedzialnym za dalszą opiekę. Na miejscu pracowali też funkcjonariusze z Komisariatu Policji Autostradowej w Gliwicach oraz załoga Pogotowia Ratunkowego.
Interwencja wymagała współpracy służb i szybkiej oceny ryzyka, bo uszkodzenia pojazdu ograniczały standardowe możliwości wydobycia osoby. Działania mundurowych pozwoliły na sprawne przekazanie poszkodowanego ratownikom medycznym, którzy przejęli dalszą opiekę.
Jak postępować przy zdarzeniu na autostradzie?
W przypadku zauważenia wypadku na autostradzie najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa oraz wezwanie służb ratunkowych numerem 112. Zachowanie bezpiecznej odległości od uszkodzonych pojazdów i ustawienie trójkąta ostrzegawczego pomagają zmniejszyć ryzyko kolejnych zdarzeń. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia pomoc udzielona przez osoby obecne na miejscu może być decydująca, ale działania powinny być wykonane z dbałością o własne bezpieczeństwo i po uprzednim poinformowaniu służb.