W ubiegłym tygodniu na terenie Cieszyna doszło do szarpaniny, podczas której 42-latek został kilkakrotnie zraniony nożem. Rannego znaleziono na klatce schodowej jednego z bloków; miał rany kłute klatki piersiowej i brzucha i trafił do szpitala. 44-latek został zatrzymany niespełna dwie doby po zdarzeniu.
Gdzie zdarzyła się napaść?
Śledczy ustalili, że atak miał miejsce na dworzec w Cieszynie. Po przybyciu na miejsce policjanci zabezpieczyli ślady, które następnie skierowano do dalszych analiz. Poszkodowany był przytomny, jednak odmówił współpracy z funkcjonariuszami i nie wskazał miejsca ani okoliczności zdarzenia.
Jak przebiegały czynności operacyjne?
Kryminalni pracowali od podstaw, opierając się na zebranych śladach i wynikach zabezpieczeń. Analiza dowodów pozwoliła odtworzyć fragmenty zdarzenia i wytypować podejrzanego. Zatrzymanie nastąpiło około dwóch dni po napadzie; przy zatrzymanym znaleziono substancję psychotropową oznaczoną jako alfa-PVP.
Jakie zarzuty usłyszał podejrzany?
Dochodzenie wykazało, że podejrzanemu przedstawiono zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Prokurator wystąpił o tymczasowe aresztowanie; sąd zastosował środek zapobiegawczy na okres trzech miesięcy.
Co wynika dla mieszkańców?
W sytuacjach, gdy zostanie zauważona osoba ranna lub podejrzane zachowanie w miejscu publicznym, odpowiednim numerem alarmowym jest 112. Zabezpieczone ślady oraz szybkie działania operacyjne były kluczowe dla ustalenia sprawcy w tej sprawie.
Sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego na 3 miesiące.